Szukaj

Sposób na suchość i podrażnienia jamy ustnej w terapii onkologicznej – Jak radzić sobie ze skutkami ubocznymi chemioterapii?

Avitaris, 3 luty 2021
Sposób na suchość i podrażnienia jamy ustnej w terapii onkologicznej – Jak radzić sobie ze skutkami ubocznymi chemioterapii?

Wywiad z Panią Krystyną N. (70 lat), pacjentką onkologiczną chorą na raka piersi, szukającą sposobu na powikłania w jamie ustnej w wyniku leczenia nowotworów.

Opowiedz, na jakim jesteś etapie leczenia?

Krystyna N.(KN): Guza lewej piersi wykryto u mnie w czerwcu 2015. Przyjmuję chemioterapię w schemacie AT. Obecnie wzięłam pięć z zaplanowanych sześciu cykli.

Kiedy pojawiły się problemy ze śluzówką jamy ustnej?

KN: Właściwie trudno mi oznaczyć ten moment. Wśród wielu nieprzyjemnych objawów towarzyszących kolejnym wlewom, suchość w jamie ustnej z początku wydawała mi się mało istotna. Początkowo wydawało mi się, że po prostu potrzebuję więcej pić. Ponieważ skóra również mi się wysuszała, sądziłam, że organizm, podrażniony lekiem, potrzebuje zwyczajnie więcej wody. Przez jakiś czas praktycznie nie rozstawałam się ze szklanką ze słabą herbatą. Jednak nic nie pomagało.

Kiedy zaczęłaś odczuwać uciążliwą suchość jamy ustnej?

KN: Chyba wówczas, gdy zauważyłam zmiany w smaku znanych mi wcześniej pokarmów. Było lato, zawsze jadłam dużo warzyw, a wszystko smakowało dziwnie, jakbym jadła plastik. Nie mogłam zakładać protezy zębowej, gdyż jej nacisk na dziąsło sprawiał ból nie do zniesienia. Niewiele później pojawiły się problemy z połykaniem. Miałam uczucie opuchniętego języka i gardła, walczyłam z zajadami i aftami, które nie chciały się goić i boleśnie pękały. Wówczas faktycznie podrażnienia jamy ustnej zaczęły mi sprawiać coraz większy dyskomfort.

Co na to lekarz?

KN: Nie zgłosiłam objawów do lekarza. Teraz z perspektywy czasu nie mam pojęcia, dlaczego tak zrobiłam. Jak wspominałam, wśród towarzyszących kolejnym cyklom chemioterapii objawów, takich jak osłabienie, problemy trawienne, bóle stawów, uderzenia gorąca i innych, podrażnienia jamy ustnej i sucha śluzówka w jamie ustnej wydawały mi się niewartymi uwagi.

Rozumiem, że zapalenie jamy ustnej nasilało się. Kiedy zdecydowałaś się zgłosić problem z jamą ustną lekarzowi?

KN: Był taki dzień, że myśl o tym, jaki ból i trudność sprawi mi jedzenie skłoniła mnie do rezygnacji z posiłków. To był ten moment, kiedy przyszło mi na myśl, że nie mogę pozwolić sobie na dalsze ignorowanie tego skutku ubocznego chemioterapii, gdyż będę zbyt słaba na leczenie nowotworu. Kilka dni później miałam wizytę i to była pierwsza rzecz, o której rozmawiałam z lekarzem prowadzącym. Wówczas już ból podrażnionej jamy ustnej odczuwałam właściwie jako ciągły. Ból jamy ustnej był bardzo drażniący i nie ustępował po środkach przeciwbólowych.

Co zalecił lekarz?

KN: Zalecił jakąś robioną w aptece płukankę. Działała nieźle w tym sensie, że łagodziła ból i trochę nawilżała. Co za ulga! Naprawdę dużo mi to dało. Po kilku dniach euforii zauważyłam jednak, że nawilżenie jest chwilowe, a przede wszystkim pęknięcia błony śluzowej wcale się nie goją, a wręcz rozprzestrzeniają. Najgorzej było rano, po śnie. Bardzo mnie to zmartwiło.

Czy próbowałaś sobie radzić na własną rękę?

KN: Znajoma poleciła mi domowe sposoby na suchość w ustach - woda z cytryną. Nigdy więcej! Stosować kwas na rany w ustach to był najgłupszy pomysł z możliwych.

Widzę jednak, że wiesz jak normalnie jeść mimo powikłań - jesz swój ulubiony sernik. Czyli udało się znaleźć jakieś rozwiązanie?

KN: Tak i to w bardzo dobrym momencie. Tuż przed piątym cyklem chemioterapii polecono mi Fomukal, płyn do płukania jamy ustnej - preparat, który obecnie stosuję. Przekonałam się do niego, gdy się dowiedziałam kilku rzeczy – że nie ma żadnych substancji słodzących, które stanowią pożywkę dla bakterii, że nie wysusza, ale nawilża i odkaża, no i jest to wyrób medyczny, więc wzbudza zaufanie. Zrozumiałam, że nawilżenie błony śluzowej i zagojenie się urazów w jamie ustnej wymaga przywrócenia równowagi litowo-jonowej w jamie ustnej, a Fomukal właśnie w ten sposób działa.

Przepisał Ci go lekarz, czy Fomukal dostępny jest bez recepty?

KN: Kupiłam Fomukal bez recepty w aptece koło szpitala. Wiem też, że można go zamówić przez internet z dostawą do domu.

Jesteś zadowolona z jego działania?

KN: Spójrz na mnie, ja jem! Stosuję preparat płyn do płukania chyba dziesiąty dzień i poprawa jest diametralna. Jeszcze nie jest idealnie, wciąż miewam uczucie spuchniętego języka i nieprzyjemny posmak w ustach, ale różnica jest naprawdę ogromna. Chcę wykorzystać opakowanie do końca, jeszcze kilka dni. Sądzę, że do tej pory powinno wszystko wrócić do normy.

Jak często stosujesz Fomukal?

KN: Przez pierwsze kilka dni stosowałam płukanie ust go chyba po 4 razy dziennie. Uczucie łagodzenia bólu i nawilżenia było znakomite! Teraz używam dwa razy dziennie.

Czy przygotowanie płukanki nie jest trudne?

KN: Opakowanie zawiera dwa różne roztwory w dwóch butelkach, jasnej i ciemnej. Z każdej z nich do dołączonego kieliszka wlewa się po 15 ml, miesza je i płucze usta przez dwie minuty. Zupełnie nieskomplikowane. Ma delikatnie słonawy smak i konsystencję wody.

Z wyjątkiem regularnego płukania ust płynem Fomukal, czy masz jeszcze jakieś rady dla pacjentów onkologicznych z suchością jamy ustnej?

KN: Nie ma tak błahych problemów, którymi nie warto lekarzowi zawracać głowę. Wszystko, co sprawia Ci dyskomfort, powinnaś zgłosić swojemu lekarzowi prowadzącemu i aktywnie szukać rozwiązania. Niewykluczone, że jest ono całkiem proste, a w naszej sytuacji warto sobie pomagać, bo problemów i dolegliwości mamy aż nadto.

Bardzo Ci dziękuję za rozmowę i rady.

Red.